Archiwa miesięczne: Czerwiec 2015

Ludobójstwo narodu przez asymilację – względem prawa

Termin ludobójstwo (a dokładnie genocide, który później został przetłumaczony na ludobójstwo) wprowadził żydowski prawnik Rafał Lemkin w swojej pracy „Axis Rule in Occupied Europe” („Rządy Osi w okupowanej Europie”) wydanej w 1944 w USA, łącząc greckie słowa „genos” (rasa, ród) i „cide” (zabijać).

W książce tej Lemkin definiuje ludobójstwo w następujący sposób:

„Ludobójstwo nie musi oznaczać natychmiastowego zniszczenia narodu”… „Ma to oznaczać skoordynowany plan i różne działania, mające na celu zniszczenie istotnych podstaw życia grup narodowych, w celu unicestwienia tych grup. Celem takiego planu będzie rozpad instytucji politycznych i społecznych, kultury, języka, uczuć narodowych, religii, oraz zniszczenie gospodarczej egzystencji grup narodowych, bezpieczeństwa osobistego, wolności, zdrowia, godności, a nawet życia osób należących do tych grup.”

Konwencja ONZ w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa definiuje prawnie ludobójstwo w ten sposób:

„Artykuł II

W rozumieniu Konwencji niniejszej ludobójstwem jest którykolwiek z następujących czynów, dokonany w zamiarze zniszczenia w całości lub części grup narodowych, etnicznych, rasowych lub religijnych, jako takich:

  •  zabójstwo członków grupy,
  •  spowodowanie poważnego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia psychicznego członków grupy,
  •  rozmyślne stworzenie dla członków grupy warunków życia, obliczonych na spowodowanie ich całkowitego lub częściowego zniszczenia fizycznego,
  • stosowanie środków, które mają na celu wstrzymanie urodzin w obrębie grupy,
  • przymusowe przekazywanie dzieci członków grupy do innej grupy.

Artykuł III
Następujące czyny podlegają karze:

  •   ludobójstwo,
  •   zmowa w celu popełnienia ludobójstwa,
  •  bezpośrednie i publiczne podżeganie do popełnienia ludobójstwa,
  •  usiłowanie popełnienia ludobójstwa,
  •  współudział w ludobójstwie.”

Przymusowa asymilacja jest na całym świecie uznawana za formę ludobójstwa.

Polski Kodeks Karny, stanowi iż:

„Art. 118. § 1. Kto, w celu wyniszczenia w całości albo w części grupy narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub grupy o określonym światopoglądzie, dopuszcza się zabójstwa albo powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu osoby należącej do takiej grupypodlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.

§ 2. Kto, w celu określonym w § 1, stwarza dla osób należących do takiej grupy warunki życia grożące jej biologicznym wyniszczeniem, stosuje środki mające służyć do wstrzymania urodzeń w obrębie grupy lub przymusowo odbiera dzieci osobom do niej należącympodlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 5 albo karze 25 lat pozbawienia wolności.

§ 3. Kto czyni przygotowania do przestępstwa określonego w § 1 lub 2podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

Art. 119. § 1. Kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowościpodlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto publicznie nawołuje do popełnienia przestępstwa określonego w § 1″

——————————————-

Czy ktokolwiek zgodnie z tymi punktami karnymi zgłosił zawiadomienie o przestępstwie? Nikt? Nikt. Ponieważ nikt nie widzi rodzin, czyli pojedynczych jednostek wyjeżdżających z kraju którzy asymilują się z nowym społeczeństwem, ale to nie jednostki dorosłe które wyjechały, ale ich dzieci, które są podatne na asymilacje i w wieku dorosłym nie mają zamiaru wyjeżdżać, skoro im jest dobrze w swoim kraju.

Zgodnie § 2. osoby które pełniły władze w Polskim Rządzie i które doprowadziły do stanu, gdzie stosuje różne środki (LEGALNE, ale godzące w Rację Stanu) do wstrzymania urodzeń w obrębie grupy – Polaków, ale także który stworzył prawo gdzie dzieci SĄ PRZYMUSOWO ODBIERANE (np. ostatni przypadek że matka która jest po prostu gruba, straciła dziecko, bo wg kuratorów nie była wstanie sprawnie opiekować się dzieckiem – mimo że ono nie chciało odchodzić od niej, już nie mówiąc o setkach przypadków gdzie dzieci są odbierane z powodów braków finansowych, a na które potem płacimy za nie z podatków) to jest CZYN KARALNY póki co, zgodnie z kodeksem karnym.

W kodeksie jest luka, wg mnie nie jest zapisany i to premedytacją, ponieważ tworzyły go lewicowe rządy (wg mnie żydowskie), więc mogły mieć już plan jak wyniszczyć naród który przeszło 1,5 tys. lat jest w miarę jednolity etnicznie, mimo że jego losy toczyły się bardzo krętymi drogami. A tą luką jest brak uznania masowej emigracji za zdradę stanu.

Jednakże dziwię się ludziom że nie widzą tego, że rządy PO i PIS, a wcześniej AWS i SLD spowodowały że mamy największą w historii Polaków ich emigrację i to nie po to aby stworzyć nową społeczność, ale aby zniknąć w społeczności już istniejącej. To jest ludobójstwo narodu.

Reklamy

„Różnorodność dąży do pozbycia się Białych Ludzi, i to dobra rzecz” czyli jak szokuje Emily Goldstein

UWAGA! Persona przedstawiająca się jako Emily Goldstein, może faktycznie nie istnieć. Acz wg mnie jest to pseudonim internetowy, który ma ukryć prawdziwą tożsamość autorki. 

Dziwię się władzom, dziwię się mediom że takich wypowiedzi nie są krytykowane przez falę krajów, nic sobie nie robią z takich ludzi, szczególnie gdy takie osoby UCZĄ DZIECI, MŁODZIEŻ.. wmawia się im, że należą do złej rasy, najlepiej aby kolor zmienili, albo aby nie mieli dzieci. Przykro się robi gdy czyta się takie rzeczy:

Emily Goldstein, profesor uniwersytecki i redaktorka Thoughtcatalog.com napisała artykuł, w którym zgadza się z tym, że Białe Ludobójstwo ma miejsce i… dobrze, że tak jest. Jej praca (która została usunięta) nosiła tytuł „Tak, Różnorodność Dąży Do Pozbycia Się Białych Ludzi (I To Jest Dobra Rzecz)”.

Artykuł z 26 maja 2015 roku wciąż można przeczytać na Wayback Machine, która zapisuje strony internetowe i pozwala ludziom zobaczyć historię tychże, bo na jej oficjalnym blogu artykuł już nie istnieje, został zgłoszony przez społeczności.

„Jednym z bardziej popularnych haseł, które widziałam, jest umieszczane przez Białych Suprematystów „Różnorodność to szyfrogram dla białego ludobójstwa”, pisze Goldstein.

„Tak dokładnie jest. Różnorodność dąży do pozbycia się Białych Ludzi, i to dobra rzecz”.

„Po pierwsze, sama jestem białym człowiekiem […] Jestem bardzo zadowolona z tego, że biała rasa umiera, tak powinno być. Biali ludzie nie mają prawa istnieć”.

„Brak Białych Ludzi oznacza brak ucisku. Biali ludzie są jak rak, a ucisk jest wynikiem raka. Kompletnie wyciąć raka – z Białymi Ludźmi, którzy są tym rakiem – i pozbycie się całego ucisku, który Biali Ludzie powodują”.

„Kiedy uczę moich uczniów na temat Praw Człowieka, w krytycznej teorii rasowej i roli światowego ucisku białych, studenci często pytają mnie, jak mogą „odpokutować za zło spowodowane przez białych i jak nadrobić biały ucisk”. Mówię im: możesz to zrobić nie mając żadnych dzieci, to daje zapewnienie, że biała rasa już nigdy nikogo nie będzie gnębić w przyszłości”.

„Na szczęście, stopień białych urodzeń jest rzeczywiście bardzo niski, natomiast urodzenia w mniejszościach o wiele wyższe. W ciągu naszego życia, Biali będą mniejszością w znacznej liczbie białych krajów, w tym, w USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Australii, Kanadzie i Nowej Zelandii”.

„Jako Biali Ludzie, wszyscy musimy uznać, że nie mamy już miejsca na tym świecie”.

„Tak, tak, Biali Suprematyści – Różnorodność jest białym ludobójstwem i białe ludobójstwo jest dokładnie tym, czego świat potrzebuje bardziej niż cokolwiek innego”.

Komentarz jest chyba zbędny, więc napiszę tylko krótkie podsumowanie. Anty-biała Emily Goldstein nawet nie kryje się z faktem, że nawołuje do ludobójstwa. Akt ten jest zabroniony konwencją Praw Człowieka, ale najwidoczniej, wyjątkiem od tego przypisu są Biali. Różnorodność to nic innego jak Białe Ludobójstwo.

————

Tutaj wersja angielska artykułu Goldstein:

One of the more common memes that I’ve seen white supremacists spread around recently has been “diversity is a code word for white genocide”. The concept here is that diversity is only promoted in white nations, and that the end goal is to eliminate white people altogether by flooding all white countries with non-white people until there are no white people left. Well, guess what, white supremacists? That’s exactly right. Diversity IS about getting rid of white people, and that’s a good thing.

First off, I am a white person myself, so allow me to get that out of the way. I’m extremely glad that the white race is dying, and you should be too. White people do not have a right to exist. Period. That may sound like a bold statement, but it’s entirely true. Any white person with even the faintest knowledge of history should curse themselves every single day for being white. Throughout all of recorded history, whites have engaged in oppression, genocide, colonialism, imperialism, and just plain evil on a massive scale. White people have denied every other race the right to exist, and have – at some point in history – oppressed every single race on the planet.

Why, then, should whites now be allowed to live in peace when whites have historically been the world’s #1 source of conflict and oppression? Whiteness is racism. Period. Whiteness is the source of all oppression in the world. Whiteness is racism, sexism, homophobia, transphobia, ableism, anti-Semitism, Islamophobia, and heteropatriarchal capitalism. Eliminate whiteness and you eliminate every single form of oppression that the world currently faces. No white people means no oppression. White people are like a cancer and oppression is a symptom of the cancer. Cut out the cancer altogether – with the cancer being white people – and you get rid of all of the oppression which white people cause.

I have dedicated my life to fighting racism, and I have determined – based on all available evidence – that the only way to really eliminate racism is to eliminate whiteness. Whiteness is the ocean from which racism flows. Get rid of whiteness and you get rid of racism. Despite what white supremacists often claim, white people do not have a “culture”. White “culture” consists of nothing more than oppression, genocide, and the disenfranchisement of minorities. White “culture” is racism and nothing more. When white supremacists talk about “white culture”, what they’re really talking about is racism. Over the course of history, white people have built a massive empire based entirely on the hard work of oppressed and disenfranchised minority groups. But guess what, white people? That empire is finally coming to an end now, and its demise is music to my hears. To quote the great anti-racist activist Tim Wise: “Do you hear it? The sound of your empire dying? Your nation, as you knew it, ending, permanently? Because I do, and the sound of its demise is beautiful.”

Descendants of Holocaust survivors can personally attest to the evil that white people are capable of when they hold the reins of power. Thankfully, whites won’t be holding the reins of power for much longer. When white people die out, so will racism, sexism, queerphobia, and all other forms of oppression. The only way to eliminate racism, white privilege, and white supremacy is to eliminate whiteness altogether. When I teach my students about human rights, critical race theory, and the role of whites in worldwide oppression, my white students often ask me how they can “atone” for the evils of whiteness and how they can make up for centuries of white oppression. And I tell them: you can do that by not having any children and ensuring that the white race does not live to oppress anyone ever again in the future.

Thankfully, white birthrates are indeed very low, while the birthrates of minorities are much, MUCH higher. Within our lifetimes, whites will be a minority in a significant number of formerly white countries, including the US, the UK, France, Germany, Australia, Canada, and New Zealand, to name just a few. To white supremacists yearning for the days when whites could rape and pillage the world with impunity, this is incredibly frightening. To people on the right side of history, however, this looks like progress. Whites are finally getting their just desserts – and it’s about time. I sincerely hope that, when the white power structure finally comes crashing down, whites will receive no mercy from the minority groups that whites have spent centuries oppressing. We certainly don’t deserve any mercy or kindness, as we have given nothing of the sort to others.

Whites should also know that, when they do become a minority in formerly white countries, they will NOT be receiving affirmative action or any of the other benefits meant to assist the minorities that whites have historically oppressed. Why? Because whites don’t deserve those benefits. It’s as simple as that. One can look to South Africa, where whites are only about 8.4% of the population, but blacks continue to receive affirmative action because blacks in South Africa have historically been disenfranchised by whites. The same thing will happen when whites become a minority in North America, Europe, and Oceania, because whites have historically oppressed minorities in all three of those continents. Not to mention, why should whites receive any kind of benefits when the ultimate goal is to get rid of whites altogether? Finally, laws against hate speech will serve to prevent whites from complaining about this, as any white person who complains will be arrested, given a long prison sentence, and made an example of for the rest of the remaining white population. Speech that attempts to justify the white power structure and perpetuate white oppression of minorities is not freedom of speech, and it has absolutely no place in modern society.

As white people, we all need to recognize that we no longer have a place in the world. This world now belongs to the minorities that us whites have spent centuries oppressing, and there is absolutely nothing that any pathetic white supremacists can do about it. In order for a better world to be created, white people need to be exterminated. Period. It’s as simple as that. We should simply be thankful that our death will be accomplished through mass immigration and declining birthrates. When whites have exterminated other races, it wasn’t nearly so peaceful – it was done through violent genocide. But other races are not as evil as whites are, and it’s important to remember that. The world belongs to minorities now, and they will make a much better, more peaceful world with what they’re given. Only when white people have ceased to exist will a peaceful and progressive society – free of racism and hatred – be possible. The only way to eliminate white privilege, white oppression, white racism, and the oppressive white power structure is to eliminate white people altogether.

So, yes, white supremacists: diversity is indeed white genocide. And white genocide is exactly what the world needs more than anything else.

Źródło: Whitegenocideproject.com, 28 maja 2015r.

Oraz: tworczosc.org

—————————

Osobiście chciałbym aby zobaczyć co by się stało gdyby agresję na białych spotkała ją w rzeczywistości z ramienia kolorowych. Ciekawe czy dalej mówiłaby że Biali ludzie to rak Ziemi.