Archiwa miesięczne: Wrzesień 2015

Nie wkurwiajcie Polaków – czyli sobotnie manifesty

W ostatnią sobotę,a także piątek przetoczyły się przez Polskę szereg manifestów, sam uczestniczyłem na jednym z nich, w mediach o nich była zupełna cisza, mniej aktywni politycznie po prostu nie dowiedzą się jak bardzo narody Europejskie, a szczególnie Polacy się po prostu wkurwiają na tych którzy nami rządzą. Oczywiście jako telewizje obowiązkowo wszystko nagrali, ale bardziej po to aby polować na sytuacje które można było zdyskredytować patriotów, kiedyś same hasła wystarczyły, teraz wiedzą że słowa nie mają znaczenia, muszą być czyny, tak jak regularnie dochodzi do zamieszek 11 listopada. A w tym roku do Warszawy może przyjechać nie 500k ludzi, a 1 milion, lub nawet 2 miliony Polaków. W tym roku może być ogromny pokaz solidarności narodowej i to jeszcze w zależności od tego jak będą wyglądać wyniki wyborów dupokracyjnych 25 października. Jeżeli „naród” wybierze tą samą „elitę” to mogą być zamieszki w całej Polsce. Bo wybór ponownie PO czy PiS lub innych lewackich partii to tylko dowód jak bardzo część tych ludzi się zmanipulowana przez media głównego ścieku.

Ale teraz przedstawię relację i marszów przeciwko goatfuckers (swoją drogą można mnie spotkać na tych filmach):

Warszawa:



Katowice:



Bygoszcz:

Łódź:

 

Historycznie nasz naród to waleczna bestia, ze szwoleżerską fantazją, ze sprytem i zapałem wojennym. Przez 75 lat starano się nas zgładzić, zniewolić, rozmiękczyć, osłabić i skłócić. W wielu przypadkach to się udało, ale …

NIE WKURWIAJCIE POLAKÓW BO WAS WSZYSTKICH ZABRAKNIE.

polacy1Niech świat nie będzie taki do przodu, bo go z tyłu braknie!Owszem mamy w narodzie malkontentów, tchórzy, ciamajdy i nieudaczników, ale większość to uparci ludzie i na dodatek sprytni. Mamy takie przysłowie polskie „obiecanki cacanki, a głupiemu radość” i „jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie”. Niech nam przestaną obiecywać, że nas obronią. Niech nas przeproszą najpierw. Może i jesteśmy słabym militarnie narodem, może i nie obronimy się przed agresją, ale gwarantuję, że jak się to stanie, jak nas ktoś zaatakuje, mówię o wrogu zewnętrznym, to się dozbroimy i będziemy walczyć do ostatniej kropli krwi. Bo taki to naród, który w najgorszych chwilach się jednoczy, nie z patriotyzmu, nie z miłości ojczyzny, ale z wkurwienia, że ktoś podnosi rękę na naszą ojcowiznę, na nasze dziedzictwo. Polaków najlepiej od razu zabić wszystkich, bo jak chociaż jeden zostanie przy życiu, a będzie miał jaja, to pomści wszystkich pozostałych. Nie z miłości do rodaków, nie z umiłowania ojczyzny, z wkurwienia, że zabrano mu wrogów i przyjaciół, że nie będzie mógł narzekać na swoich, że nikt mu nie będzie współczuł i nie podzieli się troską. Bo Polak to malkontent i czarnowidz, ale swój chłop. Musi mieć w koło mu podobnych, bo inaczej się wkurwia. Swojego wroga toleruje, swojego wroga wspiera, jak Pawlak z Kargulem, ale przeciwko obcym się jednoczy, z wkurwienia, że nam nienawidzić się przeszkadzają i psują nam naszą polską niezgodę.

Dlatego nie wkurwiajcie Polaków, bo to się źle skończy! A wkurwienie już w narodzie jest i wzbiera, podnoszą się coraz śmielsze głosy, coraz więcej ludzi zauważa niesprawiedliwość i nieprawość rządzących, a przecież wroga można nienawidzić, ale się go nie okrada, można sąsiada nie lubić, dzień dobry mu nie mówić, ale się go nie podpala, wróg nie wróg ale swój. To jest symbioza niejednokrotnie pasożytnicza i nie wolno jej zakłócać. A coraz bardziej nam naszą Polskość zakłócają, władzy coś się pomieszało i folguje sobie nad miarę, zapominając, że w powstaniach i przewrotach Polacy górują, to nasza racja stanu. Nie wkurwiajcie więc Polaków, bo tylko czekać jak pierdolnie i jak walnie, jak polecą głowy i kamienie, jak kosy staną na sztorc.

PS. Dziękuję niebu, że we wszystkich swoich instynktach pozostałem Polakiem. – Fryderyk Nietzsche

Źródło: http://www.augustynski.eu/nie-wkurwiajcie-polakow/

 

 

Reklamy

Walka z hejterami czy tłumienie emocji ludzi na Facebooku?

Dnia dzisiejszego mam spokój od Facebooka na całe 3 dni. I dobrze, i źle… na szczęście zaczyna się weekend i akurat będę na 3 dniowym festiwalu.

Jednak jest to oburzające że mamy tak dużo skarżypytów, chyba że Facebook przeszukuje raz dziennie wszystkie wypowiedzi pod kątem słów niepoprawnie politycznych, ale wg mnie ludzie muszą poskarżyć się na daną wypowiedź, bo na grupach wewnętrznych/zamkniętych nikt nie banuje  nikogo za emocjonujące wypowiedzi. Czasem przekraczające nawet dobry smak i raczej nie chodzi tutaj o sarkazm.

Ja ostatnio w dyskusji swoją drogą międzynarodowej, napisałem taki tekst. Pewnie wszystko byłoby dobrze gdybym nie użył „CIAPATYCH ŚMIECI”, jednak uważam że to prawda. Bo jeżeli politycy zabierają mieszkania ludziom którzy nie mają pieniędzy na utrzymanie, zapłacenie czynszu, a dają ludziom obcym i płacą za nich czynsz, to jest traktowanie Polaka gorzej niż śmiecia. A to oni mają być traktowani gorzej, przepraszam! Nie gorzej… po prostu jeżeli już ich zapraszamy, dajemy im przestrzeń do życia, ale sami mają zadbać o siebie, a nie że państwo ma o nich dbać.

facebook-1

Polacy gdy uciekali do Francji gdy utracili niepodległość nie otrzymywali od Francji złamanego grosza. Francuzi jedyne co im dali… to miejsce na bruku, a tylko zaradność uchodźców pozwalała przeżyć i wzajemna opieka. To samo często spotykany argument że Polacy trafili do Iranu w trakcie II WŚ. Tak… ale Iran nie dawał pieniędzy na ich utrzymanie.

Żaden władca w historii nie traktował uchodźców lepiej od swoich obywateli. Własny naród zawsze stawiany był ponad inne. Uchodźcy byli albo przyjmowani i musieli się asymilować, albo wyganiani, często wyżynani, bo byli zagrożeniem dla granic i bezpieczeństwa kraju.

Ostatnie półroku toczą nami emocję za przyjęciem lub nie uchodźców, mamy pokaz, odsłonięcie masek zdrajców narodu. Widać jak na dłoni komu zależy na Polsce, komu zależy na Europie, a kto chce zniszczyć białą rasę, Europejczyków, Słowian, Polaków!

Opolczyk ma rację że za tym wszystkim stoją żydzi, nikt nie mówi o tym aby Izrael przyjmował uchodźców, w końcu też są bogatym krajem, a graniczą z Syrią. Nikt nie mówi aby większość uciekała do Iranu, Arabii czy Libanu.  Większość ucieka do Europy. Bo w Europie rządzą żydowskie banksterskie mafie które chcą zniszczyć Europejską tożsamość, duchową pogańską Europę którą nie udało się całkowicie wyplenić przez ostatnie 2000 lat.

A dzisiaj kiedy pogański duch się odradza bardziej niż kiedykolwiek, nagle pojawia się tzw. fałszywa flaga… odwrócenie uwagi, zwiększenie sił żydowskiego chrześcijaństwa, umocnienie katolicyzmu aby solidarnie walczyć z armią wrogów. Dzięki temu zatrzymuje się duchowy rozwój Europy, bo wojna, a mamy dzisiaj wojnę nie sprzyja jego rozwojowi.

Jutro w całej Polsce są manifesty przeciwko uchodźcom, wyjdźmy na ulicę i pokażmy rządowi, oraz Czechom, Słowakom, Węgrom przede wszystkim że Polacy są z nimi, a nie przeciwko nim! Polacy chcą prawdziwej wolności, a nie faszyzmu 2.0.

https://www.facebook.com/events/1611336639115536/

Zadyma me(n)dialno-polityczna w związku z masową imigracją muzułmańską na tereny jewrounii

Wpis Opolczyka z Blogu Polskiego, na temat całego zamieszania z emigrantami… w sumie wyjątkowy wpis, bo autor spogląda na całe to zamieszanie z innej strony niż zwolennicy i przeciwnicy przyjęcia uchodźców/imigrantów z Azji i Afryki.

blog polski

.

uchodzcy2_0

.

Przerywam milczenie w związku z ogromem bzdur i dezinformacji związanych z napływem imigracji muzułmańskiej z regionu Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki. Moją pocztę zalewa natłok bzdur, demagogii, dezinformacji i nawoływań do walki z „islamizacją” jewrounii i zalewem imigracji muzułmańskiej. Milczałem długo, ale w końcu nie wytrzymałem.
Otrzymałem mailem „przeprosiny” napisane przez durniów i agenturę okupanta:
„List otwarty: Polacy przepraszają Czechów, Słowaków, Węgrów i Rumunów za zawstydzającą nielojalność naszego rządu”
http://blogpublika.com/2015/09/22/list-otwarty-polacy-przepraszaja-czechow-slowakow-wegrow-i-rumunow-za-zawstydzajaca-nielojalnosc-naszego-rzadu/

Odpowiedziałem tak:

A ja potępiam rządy Czech, Słowacji, Węgier i Rumunii za ich hipokryzję oraz odcinam się od durniów którzy napisali i podpisują owe „przeprosiny”.

Sprawa ma wiele aspektów.

Autorzy piszą m.in. o emigracji ekonomicznej. I żądają zablokowania im możliwości wjazdu do jewropy. Przypominam w tym miejscu, jaki wrzask Polsce i pośród polskiej emigracji rozległ się, gdy Cameron oskarżał polskich emigrantów ekonomicznych o okradanie systemów socjalnych UK. Z Polski w ostatnich 25 latach wyjechało za pracą i chlebem…

View original post 1 134 słowa więcej

Ukraina robi zamach na wolne media – Polacy uznani za terrorystów

Piszę szczególnie że temat dotyczy, mojego znajomego który trafił na czarną listę ukraińską uznany za terrorystę, sprzyjającym działalności terrorystycznej czy godzi w interesy narodowe Ukrainy oczywiście. Dekret Poroszenki to długa lista bo aż 388 nazwisk, w większości Rosjan, ale na liście trafili trzej Polacy, trzej polscy dziennikarze:

  • Dawid Hudziec (Noworossia Today)
  • Dawid Berezicki (Novorossia News Agency, Adnovum)
  • Jakub Korejba (wyrzucony z Newsweek.pl i Nowa Europa Wschodnia)

Listę można przeczytać tutaj: http://www.president.gov.ua/storage/j-files-storage/00/10/80/2d4767fb72f7b288e15059d6867f9a3c_1442423766.pdf

Nie znam głębszych poczynań pozostałych, ale Dawid Berezickiego można czytać na jednym z blogu podobnym do mojego, Jakub Korejba został uznany za prorosyjskiego propagandzistę, bo pisał o tym że Polacy szkolili banderowców i innych sprawach sugerujących (udowadniających) że Polacy są współwinni całego bałaganu na Ukrainie.

A co do Dawida? Publikuje zdjęcia z szczęśliwymi i mniej szczęśliwymi mieszkańców Noworosji, mieszkańców Doniecka i okolic. Zdjęcia tego co robią wojska Ukraińskie po za linią frontu. Poniżej przykładowe zdjęcia Dawida, a więcej: http://tragediadonbasu.net/?p=2773

10421340_745524752242260_1806919441382176283_n 12002962_745443085583760_818603818735385480_n 12038940_745021885625880_1480293538018472629_o 12001051_743325512462184_1245029259220738751_o

Justyna Kowalczyk: Moja Białoruś

Materiał z gazety internetowej sport.pl czyli korporacja medialna AGORA, pewnie umieścili pochlebny dla Białorusi materiał nie z powodów prorosyjskich jak nie którzy sądzą, ale po prostu że mało kto czyta dłuższe wypowiedzi sportowców. Dlatego tym bardziej milo przeczytać taki artykuł.

Do Terespola dojechaliśmy o trzeciej nad ranem. Na granicy kolejek nie było. Bus zapakowany po sam sufit, troje ludzi i jeden pies. Z podróży niewiele pamiętam, bo umęczona spałam jak zabita: jeszcze rankiem przebiegłam po niższych partiach Tatr dystans równy maratonowi. Cała papierologia na granicy, czyli wypełnianie deklaracji, podbijanie pozwoleń, sprawdzanie papierów zwierzaka, zajęła około dwóch godzin. Dobry czas. Zdarzało się, że staliśmy sześć – pisze Justyna Kolawczyk.

Świat za Bugiem nie jest mi ani obcy, ani straszny. Polubiłam go od pierwszego odwiedzenia. Pierwszy raz, czyli 16 lat temu, jechaliśmy całą, wtedy jeszcze 12-osobową, kadrą pociągiem z Warszawy do Mińska. Ależ to była przygoda! Taszczyliśmy każdy swoją torbę po wielkim wagzale. Torba narciarza biegacza nie może być ani mała, ani lekka, bo i buty do klasyka oraz do łyżwy, i crossówki, i te na siłownię, i te do niesportowej części dnia. I po kilka zmian odzieży letniej i jesiennej. Książki, bo każde z nas się jeszcze uczyło. Torba bez kółek oczywiście, nikogo nie było stać na takie luksusy. Każdy miał jeszcze po dwie pary nartorolek i kilka par kijków. Ciężko to było ogarnąć. Trener przed wyjazdem przestrzegał, byśmy zabrali ze sobą zapas papieru toaletowego i czegoś do jedzenia. Ja miałam poupychane kaszki dla niemowląt. Były na czasie, bo kilka miesięcy wcześniej zostałam po raz pierwszy ciocią. Na miejscu okazało się, że jedzenia jest tyle, że kaszki wróciły do kraju w postaci ciut zaokrąglonych bioder, a papier pozostał w szafie.

Ciężko mi czasem uwierzyć w rzeczy, które słyszę na temat Białorusi u nas w kraju. Wielokrotnie tu byłam i widziałam, jak kraj się zmienia. Pamiętam jeszcze sklepy wiejskie, w których na półkach nie było prawie nic. Pamiętam rynek, czyli wielkie zadaszone targowisko, w którym obok mięsa sprzedawano żywe kury. Pamiętam, jak budował się pierwszy hipermarket. Dzisiejsza Białoruś to unikalne połączenie przeszłości z czasów komunistycznych z zachodnim kapitalizmem. Paradoksy gonią paradoksy, ale ludzie lubią swój kraj i dobrze im się w nim żyje. Pewnie część z was pomyśli, że tak działa propaganda. Nie do końca. Moi znajomi Białorusini są sportowcami. Jak ja ciągle wyjeżdżają to do Skandynawii, to do krajów alpejskich, to do Ameryki. Złego słowa na temat ojczyzny od nich nie usłyszycie. Oczywiście, że nie jest na Białorusi jak na Zachodzie, ale wielu za tym Zachodem tak bardzo nie tęskni. Co mnie w tym kraju najbardziej ujmuje? Porządek i jedzenie. Nie ma walających się śmieci. Mińsk wygląda, jakby dwa razy dziennie ktoś go odkurzał. Żule nie pałętają się po ulicach. Jest bezpiecznie. Nie ma slumsów. Nawet najbiedniejsze miejsca wyglądają w miarę schludnie. No i żywność. Czarny chleb, który pozostaje świeży przez prawie tydzień. Prawdziwe drożdżówki na cieście drożdżowym. Kurczak na talerzu bez tony antybiotyków. Miód prosto z pasieki. Łyżka tłustej, zdrowej śmietany dokładana prawie do każdego posiłku. Szynka, która jest szynką, a nie wyrobem chemicznym. To, co białoruskie, to w większości przypadków produkt naturalny i smaczny. Pewnie dlatego nie ma problemów z otyłością wśród młodzieży. Dla dzieciaków wciąż najfajniejszą rozrywką jest ganianie po lasach. Sportowcy są dla nich idolami. Bo sportowiec to ktoś taki, kto bardzo ciężko pracuje i reprezentuje ojczyznę na arenie międzynarodowej.

A żeby dobrze reprezentował, to musi mieć gdzie pracować.

Centrum przygotowań olimpijskich dla zimowych dyscyplin sportu w Raubiczach to jedna z wielkich baz, stworzona jeszcze za czasów ZSSR. Białorusini nie zniszczyli prezentu, który otrzymali po rozpadzie Związku Radzieckiego, a wręcz przeciwnie – raz na kilka lat gruntownie go remontują i unowocześniają obiekty. To, co zrobili przez ostatnie pięć lat, przeszło jednak wszelkie oczekiwania. Stworzyli nartorolkową autostradę! Trasa ma 6,5 km długości i 6 m szerokości. Bardzo ciężkie podbiegi przeplatane są szybkimi, ale bezpiecznymi, bo dobrze wyprofilowanymi, zjazdami. To najlepsza trasa, na jakiej kiedykolwiek trenowałam. Co 30 metrów ustawione są wielkie słupy z reflektorami. Zawody można rozgrywać nawet o północy. Są też trzy strzelnice biatlonowe, w tym jedna w hali. Kosztowało to około 70 mln dol. Ponadto z wcześniejszych lat pozostały: całoroczne kryte hokejowe lodowisko, stoki dla narciarskich akrobatów, hala i siłownia. Rolkostrada w Raubiczach wytrenowała Białorusinom wielu multimedalistów mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich w biatlonie, wśród nich trzykrotną złotą medalistkę z IO w Soczi Darię Domraczewą.

W politykowanie się nie bawię, bo się na polityce ani trochę nie znam. Pięć sprzątaczek na jednym piętrze hotelowym przyjęłam już dawno za normę. Jeśli tubylcy tak żyją, to ich sprawa, ja tu jestem tylko gościem. A tubylcy mówią, że żyją skromnie, ale są szczęśliwi. Ci, którzy odwiedzili Polskę, dziwią się, dlaczego u nas płaci się za to, by po górach pochodzić, dlaczego na plaży ludzie się tak dziwnie odgradzają i dlaczego często słychać tylko narzekanie. Ci, którzy nie byli, współczują nam, że w tym całym kapitalizmie dzieci w Polsce głodują. Tak w telewizji słyszeli. Propaganda, jak widać, działa w obie strony.

Justyna Kowalczyk

http://ekstra.sport.pl/ekstra/1,147051,18811378,justyna-kowalczyk-moja-bialorus.html

Racjonalność przyjmowania uchodźców

Ponieważ w ostatnim czasie, po każdym wejściu na FB, zostaje zalany lewacko-hipsterskim lamentem o tym, jak to w koło sami rasiści i ksenofoby, zero tolerancji dla drugiego człowieka, ale jak tak można? Ale jak tak można?

Postanowiłem rownież podzielić sie z Wami dlaczego nie zgadzam się na to by salaficcy bracia żyli na moim osiedlu.

Zdjęcie małego martwego chłopca, którego smierć okazała sie portretem problemu stała sie smutną propagandą, mająca na celu zmiękczenie naszych serc na problem imigrantów. Dlaczego smutną? Bo wykorzystującą smierć dziecka, stąd uważam, ze jest to najobrzydliwsza z możliwych propagand, słanych nam przez media, które w 80% należą do Niemiec. A winę za smierć malucha nie ponosi, jak to zawyrokowały tabloidy – Europa, tylko tatuś chłopca, który chciał naprawić sobie za europejskie pieniądze ząbki.

Dlaczego w ogóle postanowiłem sie odezwać ? Sprowokował mnie Martin Schulz, który stwierdził, że skoro Polaki nie chcą po dobroci, narzucimy siłą. Otóż Szanowny Panie, swoją siłą to może Pan w domu kluski ugniatać, a nie nam-Polsce, która nie chce tego typu osób i żadną siłą nas do tego nie zmusicie, narzucać czegoś wbrew naszej woli. Następny pomysłowy dobrodziej-Pan Juncker zagaił czy Polacy nie zapomnieli o tym, ze 20 mln potomków Polaków mieszka za granica w wyniku emigracji, przesiedleń, wysiedleń? Otóż nie Panie Juncker, doskonale pamiętamy. Pamiętamy rownież jak to nasi sąsiedzi postanowili, ze Polska zniknie z mapy Europy, jak to w imię europejskiej solidarności oddano Polskę pod wodze Stalina w Jałcie oraz to, ze plan Marshalla trafił do Niemiec, gdy upodlona Polska gniła w biedzie pod sowiecka batutą przez prawie 50 lat. Gdy napadano nas, polscy mężczyźni, skazywani na pożarcie, szli walczyć o wolność, zostawiajac żony i dzieci.

Dzisiaj tacy sami mezczyzni zostawiają takie same kobiety i dzieci pod obstrzałem, bo podróż podobno jest zbyt niebezpieczna. 75% tych ludzi to mężczyźni w wieku poborowym, którzy w lwiej części maja ochotę żyć u cioci Angie na socjalu. Żyje obok takich ludzi 3 rok i mam moralne prawo ich oceniać. Mam ochotę rownież wrócić do Polski, wiec mam też prawo mieć obawy przed ich najazdem na Polskę. Bo to jest najazd na Europę. Zdaje się, że jesteśmy w Unii Europejskiej a nie Unii Bliskiego Wschodu. Dobra wiadomość jest taka, ze Ci ludzie nie maja ochoty mieszkać w Polsce, bo jesteśmy biedni, co jest jasnym sygnałem, ze większości z nich zależy na pieniądzach europejskiego podatnika. Ostatnio bodajże Łukasz Warzecha próbował porozmawiać z pierwszymi Syryjczykami na polskiej ziemi. Okazało sie, ze został… jeden.

Kiedy pisałem, ze nie damy rady pomóc wszystkim, zostałem zrugany i nazwany „człowiekiem o lodowym sercu”, dzisiaj kiedy Kanzlerin Merkel mówi,ze sie myliła-te osoby siedzą cicho. Z drugiej strony chciałbym zeby przyjechali tylko po to by lewicowe autorytety jak Szczuka („Jeżeli sie okaże, ze wsród nich sa terroryści to wtedy sie będziemy martwić”) i Basia Nowacka oraz oderwana od rzeczywistości Joasia Mucha po wysadzeniu np naszej cudownej drugiej linii metra w Warszawie lub wielkiej drace w muzułmańskiej dzielnicy mogły stanąć przed nami i powiedzieć: „Myliliśmy sie”, tak jak Angie, która nie panuje już nad sytuacja, czego dowodem są wzmożone kontrole na granicach. Musimy odróżnić rasizm i ksenofobię od zwykłego zapobiegania problemowi. Nie mam nic przeciwko wysyłaniu jedzenia, pieluch (Ale bez logo Czerwonego Krzyża, inaczej znajdzie sie w śmietniku) i innych rzeczy, lub osobistym przyjmowaniu imigrantów, droga wolna, każdy moze przyjąć rodzinkę sześciu chłopa i kobiety, mamy podobno wolny kraj.

Nie jestem zwolennikiem narzucania siłą czegoś wbrew woli obywateli. Skoro nasz rząd przerosło sprowadzenie setki Polaków z ogarniętego wojną Donbasu, nie podejmujemy w ogóle tematu pomocy Polakom z Kazachstanu, których armia Andersa nie zdołała zabrać ze sobą, a deklaruje on przyjęcie już nie dwoch tysięcy a dziesięciu tysięcy ludzi (Z biegiem lat w wyniku łączenia rodzin to będzie sześć razy więcej ludzi) na darmową strawę, trzeba powiedzieć jasno, że ci ludzie poupadali na głowy. Jeżeli dla Was ten wpis jest objawem rasizmu i ksenofobii to oznacza, że mylimy pewne pojęcia. Tu potrzeba społecznego dialogu i zarówno teksty takie jak: przyjmować wszystkich oraz biegunowo odległe: odpalamy oświęcimskie piece są niewskazane.Osobiście wole dmuchać na zimne niż płakać nad rozlanym mlekiem.

Piotr Siekierski

Propaganda Lisa w jego programie z 14 września 2015

Tym artykułem nie odkryję niczego nowego, ale tylko przedstawię KOLEJNY dowód na to jak nami manipulują w programach gdzie podobno jest wolność dyskusji, różnych opcji politycznych.

Tutaj można obejrzeć film: https://www.dailymotion.com/video/x36xwot_przemyslaw-wipler-w-programie-tomasz-lis-na-zywo-14-09-2015_news

Na dzień dobry zrzut skrótów z telewizji znanych osób którym trzeba pomóc i tym którym trzeba dokopać.

Potem mamy rozmowę z panią Miriam, Syryjką która pięknie mówi po polsku. Co oznacza że przygotowała się do mieszkania tutaj i pracy, co jest na plus. Wiadomo że do Niemiec nie będą uciekać. I nie przyjchała tutaj by integrować się z samym sobą. Ale jej mężowi pracę szuka się na siłę, bo jest… kim? Muzułmaninem, żona też.
Jednak w całej tej rozmowie najbardziej rozgniewało mnie brak miłości do swojej ojczyzny, czyli… Syria, kraj wojenny, nigdy nie chcemy tam wracać. – Chociaż tak samo mówią Polacy wyjeżdżający za granicę. Tylko część, reszta czeka na zmiany w kraju, aby komfort życia i zarobki były godne.

Drugi temat, jednym z mówców jest Palikot, były posieł. Strzelił na dzień dobry kłamstwem, a może pomylił sobie z Irańczykami, którzy faktycznie mają pewne ale nie całkowite podobieństwa w historii migracyjnej naszych rodów. Ale bardziej prawdopodbne jest że przez tysiąclecia po prostu była możliwość mieszania się rodów. Jednak totalne kłamstwo jest że naukowcy opracowali badania że Polacy i Syryjczycy są genetycznie podobni w 40% (chyba że chodzi o żydów). Jeżeli już mamy być śliśli, to jesteśmy podobni do siebie w 99,99999999999%, bo jeżeli podobieństwo genetyczne z małpką to 98%, a z bananem 50%. To może Palikotowi chodziło że Syryjczycy są gorsi od banana? :p (aha argument związany z tolerancją na laktozą… jak w Polsce człowiek dorosły ma 20-30% tolerancję, to w krajach arabskich wynosi między 60-80% i tyle na temat genotypu)

polacy1c

Kolejna rozmówczyni J.Mucha… ładnie opowiada o weryfikacji uchodźców, siamto, tamto… tylko całkowicie sobie nie zdaje sprawy, że tak naprawdę najwięcej osób przyjedzie do Polski na dziko! BEZ WERYFIKACJI! A  jak zostanie złapany w Polsce, otrzyma status uchodźcy i Polacy już muszą łożyć na darmozjadów.

Jak mówił poseł Wipler, Lis skomentował: „To co mówi poseł można się zgadzać, a zgadzać” (zgadzać się w jednym lub z drugą rzeczą)  – ale można to ocenić w postaci bardziej dosadnej wypowiedzi: „Masz rację, ale nie masz racji.”, „Masz rację, ale pierdolisz.”.  Albo baa… oczekiwał że z Wiplera wyjdzie taki negatywny ksenofob i rasista :p

Na koniec wypowiedzi Lis zaprezentował krótką relację z manifestu w Warszawie i zamiast zakończyć na merytorycznych wypowiedziach, to oczywiście musieli pokazać jakieś bojówki które raczej czekali na rozróbę, a TVP jak debile wchodzą w paszczę ludzi którzy ich nie lubią, ale nie ma co się dziwić. Skoro nie są proobywatelscy, propolscy.
Już sama relacja manifestacji – porównując do tej ATORa, którą niedawno zaprezentowałem, a była to ta sama manifestacja – gdzie był przemarsz ludzi z morzem białoczerwonych flag, to tutaj skupiali się na antyhasłach, a pokazać ludziom… Nie popierajcie Polskich morderców.

Zwrócenie uwagi przez Wiplera na temat podkładu muzycznego, takiego wojennego, mówiącego że tutaj są groźni ludzie, że zaraz będą zabijać wszystkich uchodźców i imigrantów! Grrr… A przecież można zaprezentować manifest pełen podnioslego ducha, walki o Ojczyznę, pokazania Polaków którzy kochają swój kraj tak jak na tym filmie z Marszu Niepodległości, gdzie pokazali różnicę między bandyterką, a prawdziwymi manifestujących.

Po wymianie zdań W-L mówi Grzegorz Michalczyk, ksiądz…  mówi o tym że Polacy są karmieni obsesją strachu przed ludźmi którzy stają przed drzwiami Polaków i oczekują na pomoc. Kolejna osoba która mówi o tym aby ich przyjmować. A przedstawia się nas jako osoby nie czuli, nie rozumne osoby, ignoracji, bo nie widzimy islam tylko przez pryzmat obciętych głów.  Że nie mamy powodu własną miarą przykładać do ich kultury. Tylko księżulek zapomniał że strach nie jest napędzany przez filmy które prezentują morderstwa w Syrii i innych krajach regionu, a krajach gdzie muzułmanie żyją w Europie.

Szwecja czy Wielka Brytania, wzrost przestępczości gdzie największą grupą mającą kogoś na sumieniu to muzułmanie. Już nie mówiąc o tym że nawet chrześcijańskim dziewczynkom w Szwecji obcinają łechtaczki, tylko dlatego że akurat taki zwyrodnialec miał taką możliwość. Albo muzułmanie w Danii i innych krajach straszą Europejczyków że chcą tutaj wprowadzać własne prawo. Prawo shariatu. No przepraszam, ale jeżeli najwyżsi duchowni islamu podają takie wypowiedzi, to Europa ma prawo obawiać się takich ludzi! Już nie mówiąc, że straszą śmiercią naszych polskich muzułmanów którzy żyją w synbiozie od setek lat.

Kolej znowu na Muchę, zaprezentowała 3 punkty z tej prezentacji:

  1. Uchodźcy mają najwyższy wskaźnik zakładania firm
  2. Mają niższy współczynnik przestępczości
  3. Wprowadzają do budżetu więcej niż państwo płaci na nich.

ad 1) Wg mnie przeczytała artykuł o EMIGRANTACH! A nie uchodźcach. Bo w skali światowej owszem ludzie, także Polacy emigrują i w innym kraju zakładają własną przedsiębiorczość. Ale proszę mi wskazać gdzie muzułmanie tak strasznie podwyższają takie wskaźniki, bo w Niemczech czy Szwecji tego nie widać.

ad 2) Wystarczy spojrzeć na statystyki przestępczości w innych krajach gdzie masowo przyjmowani są uchodźcy, lub polityka w stosunku do nich się zmieniła np. Szwecja – rośnie z roku na rok, Niemcy – bardzo wysokie, Francja – wysokie, Wielka Brytania – rośnie. W krajach zachodniej azji są bardzo wysokie wskaźniki, już nie mówiąc że mnóstwo informacji są ukryte, bo nikt tego nie zbada. Muzułmanka przecież nie pójdzie do chrześcijanina poskarżyć się że ją zgwałcili, bo zostanie za to ukamienowana, albo co innego.

ad 3) Ciekawe jak? Nie znalazłem żadnej takiej statystyki, gdzie uchodźca więcej płaci niż państwo na niego łożyło.

Ksiądz też strzelił… „Boicie się islamu? Chodźcie do kościoła. Nie podcinajcie korzenia z którego wyrastacie.” Korzenia nie można podcinać, ale napewno tym korzeniem nie jest to kościół chrześcijański. Katolicyzm nie jest tradycją Polaków!

Zdjęcie, okładka:

„Przebrany Lis mami kury”  Lubeka około 1498.