Era Wilka – era duchowości i równowagi

Artykuł autorstwa pani Katarzyny Georgiou, zapraszam do lektury.

Nadeszła Epoka Wilka… Lisica, panosząca się przez wieki ludzkiej egzystencji – odeszła, zabierając ze sobą czas obłudy, kłamstwa i wszelakich  oszustw. Wilk, strażnik rodziny, stada, prawości i odwagi wkroczył na miejsce rozgrywek świata. Ciekawe czasy nas czekają – tak wieszczą słowiańsko-aryjskie WEDY.

Zastanawiam się nad danymi nam narzędziami do mądrego i szczęśliwego życia na Ziemi, których użycie, dzięki obdarzeniu wysoką inteligencją nie powinno sprawiać ludziom większych problemów. A jednak, rozum i wolna wola nie są tak łatwe w opanowaniu zdrowomyślenia jakby się wydawało.

Wolną wolę uznaje się za najważniejsze narzędzie człowieka i będzie ono zwalczane przez wiele instytucji z zajadłością cechującą dominanta dbającego o własne interesy i korzyści. Nie ma nic trudniejszego bowiem do opanowania niż ludzie myślący, uznający siebie za część Absolutu, dzieci Natury, ciągle poszerzający własne spektrum świadomości i uznających miłość za jedyny autorytet  i najwyższy cel istnienia.

Ale to nie kontrola instytucjonalna nad ludzką wolną wolą mnie interesuje jako kontr narzędzie używane przez decydentów odchodzącej Epoki Lisicy. O tym wielu pisze i pisać będzie, bo temat jest „na topie” ostatnimi czasy. Przeraża mnie zupełnie coś innego w ludziach… Bezmyślne powtarzanie wpajanych idiotyzmów i przekonań, trzymanie się pazurami religijnych dogmatów i uznawanie ich za swoje, pomimo iż wielu myślicieli udowodniło, jakich metod, przeinaczeń nauk, choćby tych Chrystusowych, dopuściły się instytucje, których celem nie było duszpasterstwo w imię miłości, lecz chęć podporządkowania sobie mas w celu łatwiejszego zapanowania nad nimi, rządzenia i wykorzystania do różnych celów, w tym wojen, podbojów, gromadzenia dóbr materialnych i poszerzania sfery wpływów. Przeraża mnie to, iż wielu ludzi nie dostrzega manipulacji, jakiej zostali poddani przez polityków, finansjerę, technicyzację życia, zachodnie normy postępowania i działania obce naszej słowiańskiej mentalności, powolną dezintegrację szkolnictwa promującego niemyślenie i tępiącego asertywność,  i tego, iż wpadli w pułapkę, pozbawiającą ich używania wolnej woli i dokonywania świadomych wyborów, bezkrytycznie poddając się medialnemu cyrkowi, świadomie zastosowanej dezinformacji i praniu mózgów połączonych sił polityczno-religijnych.

W sieci znalazłam pewne wypowiedzi i fragmenty większych całości opisujące zmiany jakie już mają miejsce w poszerzającej się ludzkiej świadomości:

„Skończył się czas przyzwolenia dla obłudników kłamców, egoistów, ignorantów oraz wszystkich tych którzy niszczyli i niszczą całe piękno tej ziemi. Każdy otrzyma to na co sobie zapracował”.

„Tak jak epoka Lisa był to czas kłamstwa, chytrości, zastraszenia oraz nauki zdrowomyślenia –  uodpornienia się na kłamstwo i oszustwo, tak epoka Wilka charakteryzuje się na swój dla siebie sposób czymś wyjątkowym. Swoimi prawymi regułami… Epoka wilka to epoka duchowego rozkwitu, zdrowia, radości i piękna, a także silnej i wolnej woli, która umożliwia rozwinięcie talentów wewnętrznych pozwalając przejawić siebie z jak najlepszej strony, a zatem dostrzegania bardziej subtelnych energii, które pomogą w rozwoju duchowym”.

Zabiegi Lisicy kończą się jak w tej staro-rosyjskiej bajce:

Totemiczny Wilk wg indiańskich przekazów (a te są najbliższe Słowianom przecież)  zawartych w książce „Animal-Speak” T. Adrewsa, to symbol lojalności, wysokiej inteligencji, prawości i dzikości (nieokiełznania) ducha Natury. Wilk jest strażnikiem społeczności, żyje wg ustalonych reguł, których każdy członek stada przestrzega, dla dobra wszystkich. Nigdy niepotrzebnie nie walczą, a często schodzą „okazji” z drogi, unikając konfliktu. Pomimo, iż wilki charakteryzują się siłą fizyczną i mocą, nieporozumienia w wilczym stadzie rzadko kończą się krwawo. Często spojrzenie, warknięcie czy przyjęcie określonej postawy ciała wystarcza, by subtelnie przypomnieć reguły – demonstracja mocy następuje tylko wówczas, gdy wszystko inne zawiedzie. I to jest właśnie „medycyna” wilka – tego człowiek, jak zwykle czerpiąc wzorce z Natury, powinien się od wilka uczyć. Dla nieuważnego obserwatora, wilcze stado zdaje się być tworem autokratycznym, pod rządami wilka Alfa. To zbyt uproszczona wizja – Indianie zauważają, że również zachowania „demokratyczne” mają w stadzie miejsce i to jest ta elastyczność zachowań dająca sukces wilczemu rządowi. Stado działa wg rankingu i podziału zadań, rytualnie wprowadzając porządek i harmonię w życiu. Wilk uczy zrozumienia, że prawdziwa wolność wymaga dyscypliny.

Wilki Alfa – tak samiec jak i samica łączą się w parę na całe życie. Młode wilczki z każdej pary wychowuje jednak całe stado,  a gdy ich matka zginie, zanim zdoła je wychować, inna wilczyca adoptuje młode. Dorosłe wilki są  tolerancyjne i przyjacielskie dla szczeniaków, niektóre wilki nawet służą jako nianie, gdy zajdzie taka potrzeba. Wilcza „medycyna” uczy więc szacunku dla rodziny i dzieci. Wilk nigdy nie tknie padliny, a gdy poluje, wybiera osobniki słabe, stare lub chore, gdy ma wybór i nie grozi mu wyniszczający głód. Praktycznie nie pozostawia resztek z posiłku, co powinno przypominać ludziom, że nie należy  niczego bezmyślnie marnować. Gdy wilk poluje, używa przede wszystkim doskonałego węchu i niebywale wyczulonego słuchu – to zaś powinno  przypominać nam o konieczności słuchania wewnętrznego głosu intuicji i wsłuchania we własne myśli. Jego inteligencja pozwala mu unikać problemów – bardzo często schodzi z drogi, na której wietrzy podstęp lub niebezpieczeństwo. Czyż nie jest to godne naśladowania? Nie pakować się w bezpośrednie zagrożenia, nie używać mocy do niszczenia, nie zapraszać destrukcyjnych ludzi i sytuacji do naszego życia?

Gdy wilk wkracza w nasze życie, pokazując się w snach, wizjach lub rzeczywistości, to znak, iż nadszedł czas wprowadzania zmian, czas by tchnąć nowe życie w rytualność starego, podjąć nowe wyzwanie, nową podróż, wziąć sprawy w swoje ręce. Wilk przypomina, że my zarządzamy swoim życiem – kreujemy je i ukierunkowujemy. Róbmy to z harmonią i wewnętrzną dyscypliną przekonań, a poznamy prawdziwego ducha wolności.

Epoka Wilka zwiastuje Nowy Świat. Niech wilcza moc, odkryta w nas, wprowadzi więc zmiany, których potrzebujemy – a przede wszystkim prawość, wspólne działania na rzecz społeczności Ziemi i pokojowego współistnienia z Matką Naturą.

Wódz indiański, Dan George powiedział: „Jeśli rozmawiasz ze zwierzętami, wiele ci powiedzą i poznacie się. Jeśli nie porozmawiasz, nigdy ich nie poznasz. A to, co nieznane, powoduje strach. Czego się boisz – niszczysz„.

  

Autor: Katarzyna Georgiou

Źródło oryginalne: eioba.pl

Źródło: https://hipokrates2012.wordpress.com/2014/04/21/epoka-wilka/

9 komentarzy do “Era Wilka – era duchowości i równowagi

  1. Pingback: Era Wilka – era duchowości i równowagi | Wiara Przyrodzona

  2. Tomek

    Bardzo ciekawe,oby tylko nie przedstawialo idealistycznego spojrzenia na té ,,wilczà psychologié„.Z drugiej strony gdy obserwujé to co wyprawiajà derwani od Natury przedstawiciele ,,korony stworzenia„to TAK-niechaj te zmiany nadejdà jak najprédzej.Uwazny je dostrzeze i dostosuje sié do nich.Pozdrawiam Autora 😉

    Polubienie

    Odpowiedz
  3. Pingback: Era Wilka – era duchowości i równowagi – Ariowie

  4. Katarzyna Georgiou

    No i proszę, mój artykuł, który kiedyś opublikowałam na portalu eioba.pl krąży w sieci… Na tym portalu choć podano źródło: / autor:Skalny Kwiat, źródło: eioba.pl /
    ale na innych, które pożyczały sobie moją pracę wzmianki już nie ma. A w komentarzach na różnych stronach pod artykułem są wpisy, jak to świetnie napisane przez autora bloga, na którym znalazł się ten przedruk.
    Ludzie, nawet w wirtualnym świecie obowiązuje poinformowanie i uzyskanie zgody autora na publikację jego tekstu. A na portalu eioba istniała dodatkowo możliwość skontaktowania się ze mną via e-mail.
    Mam nadzieję, że po interwencji mailowej i komentarzowej na wszystkich 4 portalach, które ten artykuł zamieściły, ale bez podania autora, pojawi się moje nazwisko pod tekstem.
    Nie „pożycza” się cudzych artykułów bez oddania kredytu autorskiego temu, kto napisał dany tekst.

    Polubienie

    Odpowiedz
    1. Lechosław Siewierski Autor wpisu

      Spokojnie można dopisać autorstwo. Powyższym nazwiskiem. Co uczyniłem, dopisując autorstwo i na początek, i na koniec artykułu, aby była jasność.

      Co do praw autorskich, problem w większości takich treści jest taka, że wystarczy że jedna osoba nie przekaże pełni danych i już mamy zgubione źródła czy też autorstwo treści.

      Ja jestem bardzo szczęśliwy gdy autorzy zwracają uwagę, że brak ich nazwiska/pseudonimu pod treścią.

      Polubienie

      Odpowiedz
      1. Katarzyna Georgiou

        Dziękuję za uzupełnienie. Nie mam nic przeciwko udostępnianiu moich artykułów, ale z pełnym nazwiskiem autora, i źródłem, z którego je czerpiemy. Mam nadzieję, że pozostałe 3 portale, które linkowały od was uczynią to samo. Tym bardziej, że na jednym pewien odnośnik nie działa, bo jest do portalu, którego juz nie ma, a który oryginalnie zapożyczył mój artykuł z eioby.pl. Wy byliście i tak jedynym, który podał choć źródło. Sława!

        Polubienie

      1. Katarzyna `Georgiou

        Lechosławie, ten artykuł powstał na przełomie 2014/2015 roku. Publikowałam wówczas na portalu eioba.pl, na który w roku 2011 zaprosił mnie redaktor mojego pierwszego tomiku poetyckiego. Data jednak nie ma większego znaczenia, a teraz nie powiem ci dokładnie, kiedy, gdyż skasowałam wszystkie moje artykuły na tym portalu ze względu na brak nadzoru administratora, który pozostawił tę platformę samej sobie kilka lat temu i opanowały ją trolle i hejterzy. Jeśli dokopię się na którymś z moich dysków zewnętrznych, na który skopiowałam te artykuły zanim je wykasowałam z eioby, to zapodam dokładną datę. Ten artykuł można znaleźć obecnie na stronie autorskiej na fb.

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s