5. rocznica morderstwa Andrzeja Leppera

Przyznam, że owego czasu nie lubiłem śp. Andrzeja Leppera, winiłem go za rozwalenie rządu w 2007 roku. Ale z perspektywy czasu muszę zdjąć czapkę z głowy i nisko się pokłonić przepraszając za to że tak nisko go oceniałem. Nie lubiłem tego człowieka nie za to jaki on jest, ale za to jak media go przedstawiały, a przedstawiały go tak samo jak Janusza Korwin-Mikke, Mariana Kowalskiego a także inne osoby które swoim  prostym językiem, lub językiem pełnym metafor i zagadek media potrafią tak obrócić, że opinia publiczna ich zaczyna nie lubić.

Wystarczyło zacząć słuchać ludzi bez znaczka TVP, TVN czy Polstatu czyli pełne wypowiedzi, pełne wywiady. Bez zdań wyrwanych z kontekstu i człowiek zaczyna poznawać prawdziwą inteligencję, wiedzę czy patriotyzm tych ludzi.

Wracając do tematu sp. Andrzej Lepper został zamordowany. Nie ma żądnych dowodów że to było samobójstwo tak jak wmawiają nam media. Kto będąc liderem znaczącej partii politycznej, przeddzień startu kampanii wyborczej do sejmu popełnia samobójstwo? To samo tłumaczenia że samobójstwo popełnił z powodu długów [przed żniwami, a rolnicy spłacają po żniwach] czy z powodu choroby syna – który ów czasie wracał do zdrowia. Wciąż żyje. Seksafera?  Jeżeli za afery ludzie w Polsce mieliby  popełniać samobójstwa, to Sikorski i Tusk powinni to już zrobić dawno. A w polityce i showbiznesie każdego można umoczyć. Wystarczy że jakaś kobieta po 20 latach powie, że została „zgwałcona” mając 15 lat albo obmacywana w biurze dzień wcześniej i rusza sprawa, ruszają media bluzgające oskarżonego.

Dla mnie jest to bardzo podobne do katastrofy smoleńskiej, gdzie ginie Prezydent RP i ostatni Prezydent RP na uchodźstwie, na pół roku przed końcem kadencji? Jak Tusk dogadał się z Putinem, że Rosja wraku nie chce oddać, a Polska nie stawia sprawy twardo.


Ta śmierć mimo że dla wielu to dalekie czasy  i nie pamiętają o tym, to dowód że pewne środowiska bardzo nie lubią polityków walczących o polskie sprawy, albo mieszające się w interesy które mają znamiona zdrady stanu, dzierżąc państwowe stanowiska.

Śmierć ludzi lub zniesławienie ludzi w opinii publicznej, to dowód że jakiś polityk czy celebryta po prostu się nie sprzedał. Bo ten kto jest przeciwko „Układowi” ten jest ich wrogiem i musi zostać w ten lub inny sposób zniszczony.

billboard-lepper-duzy.jpg

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s