Archiwa miesięczne: Czerwiec 2017

Pakiet Mobilności, czyli jak kraje „starej” unii rozpoczęły wojnę z polską branżą transportową

Pakiet Mobilności, czyli jak kraje „starej” unii rozpoczęły wojnę z polską branżą transportową.


Polska jest prawdziwą potęgą europejską w dziedzinie transportu samochodowego. Nasi przewoźnicy dominują w Europie i pomimo znacznego spadku rentowności w transporcie,nadal dynamicznie się rozwijają w zestawieniu z firmami zachodnimi.
Niemcy i Francja przegrywają walkę o rynek transportowy więc postanowiły zniszczyć polski transport międzynarodowy.

Najpierw wprowadzono MiloG w Niemczech, czyli płacę minimalną. Przepisy wprowadzają szereg utrudnień dla polskich przedsiębiorców, a ich nieprzestrzeganie skutkuje bardzo wysokimi karami.

18835783_1754895857859192_8560901585665299517_n.png

Kolejny krok to wprowadzenie Loi Macron, czyli odpowiednika niemieckiej płacy minimalnej. Francuzi poszli jeszcze dalej i żeby świadczyć usługi we Francji należy min.:
-posiadać pełne akta dotyczące oddelegowania, z potwierdzeniami wpłat włącznie, wyliczenia godzinowe, urlopy itd.

-kopię powołania przedstawiciela na terenie Francji na okres minimum 18 miesięcy
-dokument powołania przedstawiciela przetłumaczony na język francuski.

Sankcje z tytułu naruszeń to od kilkuset euro aż do 50000 euro.
Następnie wprowadzono we Francji i Belgii zakaz odbierania 45h tygodniowego odpoczynku w kabinie ciężarówki. Za nieprzestrzeganie zakazu jest kara nawet do 30000 euro we Francji. Belgowie nakładają „tylko” 1800 euro. Podczas jednej kontroli ukarano 46 kierowców na łączną kwotę 113 tys. euro!

Od 25 maja podobny zakaz funkcjonuje w Niemczech i kwota mandatu wynosi 2000 euro. 500 dla kierowcy , a 1500 euro dla firmy.

Zupełnie przypadkowo firmy „starej” unii zatrudniające polskich , bułgarskich i rumuńskich kierowców, robią fałszywe meldunki na terenie tych krajów i kierowcy nadal spędzają 45h w kabinie ale już legalnie! Ponadto dojazdy kierowców po kilkaset kilometrów do pracy nie stanowią problemu, pomimo że dyrektywa 561/2006 określa to dość precyzyjnie.

Żeby jednak wykryć łamanie przepisów u rodzimych przewoźników, organy kontrolujące musiałyby ich kontrolować. Służby zdecydowanie bardziej skupiają się na polskich firmach.

Pakiet mobilności będzie chyba ciosem po którym polska branża transportowa nie będzie w stanie konkurować i straci swoją pozycję na rynku europejskim.
Wprowadzenie obowiązku płacy minimalnej dla kierowcy po spędzeniu 3 dni np.we Francji to oczywista zagrywka w interesie Francji i Niemiec. Zakładając że kierowca spędzi w danym miesiącu 4 dni we Francji i 4 dni Niemczech, będzie podlegał niemieckim i francuskim przepisom o płacy minimalnej, ze wszystkim wymogami. Nawet jeśli przewoźnik będzie przejeżdzał tranzytem przez dany kraj to i tak zapłaci!
Walka z polskimi przedsiębiorcami to również walka o kierowców. W Niemczech i we Francji krytycznie brakuje kierowców. Już dziś ich transport samochodowy opiera się na kierowcach z nowych krajów członkowskich.

Działania naszych zachodnich sąsiadów mają się nijak do ich wezwania o solidarność w sprawie kryzysu imigracyjnego, który sami wywołali. Stosują ewidentny protekcjonizm pod przykrywką troski o kierowców.

Polsce nie pozostaje nic innego jak zebrać koalicję i zablokować kolejny atak na naszą branżę, która generuje ponad 11% PKB. Należy pamiętać że transport i jego peryferia to około 1 milion osób. Skutki kryzysu w transporcie odczujemy wszyscy.

Reklamy

List do Jean-Claude Juncker’a

WIELCE SZANOWNY PANIE PRZEWODNICZĄCY! LIST C. KAŹMIERCZAKA DO JC JUNCKERA

pjimage-16-16

 

Warszawa, 23.05.2017

Szanowny Pan
Jean-Claude Juncker
Przewodniczący Komisji Europejskiej
Bruksela

Wielce Szanowny Panie Przewodniczący!

Z rosnącym niepokojem patrzę, jak chce Pan wysłać tysiące uchodźców, którzy cudem uniknęli śmierci z rąk Asada bądź ISIS, pod jarzmo kaczystowskiego reżimu w Polsce. To po to ci ludzie narażając życie płynęli na dziurawych łajbach do nowoczesnej i postępowej Europy, żeby teraz zesłał ich Pan do KatoCiemnogrodu na Wisłą, który budzi takie przerażenie Sił Postępu?

Ma Pan serce jak step ukraiński, Panie Przewodniczący!

Jeśli mi Pan nie wierzy – posłucha Pan niekwestionowanych Autorytetów Moralnych. Przecież reżyserka Holland wyraźnie mówi, że obecnie w Polsce jest gorzej niż za Hitlera i Stalina, a aktorka Janda w sposób jednoznaczny stwierdza, „że ludzie w Polsce nigdy nie bali się tak jak teraz”. Aktorka Cielecka zaś „czuje się w tramwaju jak żydowskie dziecko za okupacji”. Taki los chce Pan zgotować tym cudem uratowanym ludziom?

Panie Przewodniczący! Nie dziwią mnie te opinie. W naszym kraju nie jest dobrze. Począwszy od zbrodniczego pozbawienia prenumeraty przez rządowe agencje Gazety Wyborczej, poprzez niedopuszczenie do udziału w programie na TVP Info charyzmatycznego Jarosława Marciniaka jako reprezentanta KOD, w miejsce zaproszonego Mateusza Kijowskiego, a skończywszy na wykluczeniu posła Szczerby z obrad Sejmu za wyrażenie uczuć do Marszałka tej samej płci. To tylko wybrane, niektóre zbrodnicze czyny kaczystowskich siepaczy.

Kto jak kto ale Pan, jako chrześciajnin dumny członek Chrześcijańsko-Społecznej Partii Ludowej nie powinien posyłać ludzi do piekła!

Nie lepiej jest w gospodarce. Morawiecki z Kowalczykiem tak zastraszyli polskich przedsiębiorców, że ci biedni ze strachu nie mogą spać po nocach i wykręcili zawstydzający drugi w wysokości wzrost gospodarczy w Europie, zatrudnili milion Ukraińców a bezrobocie doprowadzili do najniższego o poziomu w historii III RP. Wszystko to ze strachu przed reżimem Szydło. I polski rząd zamiast nad tym ubolewać – bezwstydnie chwali się tymi wynikami nienawiści, wszędzie je eksponuje, za nic mając uczucia innych narodów Europy! Wstyd i żenada!

I jeszcze ten Marczuk – polecam Panu przyjrzeć się ptaszkowi – odebrał dotacje państwowe do teatru aktorki Jandy, który latami świetnie radził sobie rynkowo, i przeznaczył je na zbrodniczy program 500+, który zlikwidował w 90% ubóstwo wśród dzieci. Te brudne, zabrane kulturze pieniądze, są znakiem hańby rządzących i obrazem męczeństwa aktorki Jandy.

Panie Przewodniczący! Apeluje do Pana sumienia! Pan nie każe tych biednych ludzi zsyłką do mojego strasznego kraju! Ale jeśli Pan nie posłucha mnie jednak i okaże się Pan bezwzględny – to może im jednak jakieś cross-cultural szkolenie zrobić, bo naród u nas ciemny i dziki i za obmacywanie kobiet w tramwaju to można w ryj dostać i to od całkiem trzeźwego. Wiem, że w to ciężko uwierzyć.

Zapraszam Pana do mojej umęczonej przez kaczystowski reżim Ojczyzny, żeby osobiście Pan się przekonał, że wysyła Pan ludzi do piekła. Jako dodatkową zachętę informuję Pana, że w najmniej postępowym regionie, u mnie na Podlasiu, „Duma Puszczy Knyszyńskiej” nigdy nie wysycha, a miejscowa ludność tylko szuka pretekstu, żeby okazać swoją gościnność.

Łącze należne wyrazy
Cezary Kaźmierczak
Prezes Komitetu Obrony Uchodźców w Organizacji

gr-1

Źródło: http://wei.org.pl/
Data: 2017-05-23