Archiwa tagu: wiara

Dlaczego ukrywa się nasze dzieje Polski ?

Dlaczego wymazano nasze dzieje, a uczymy się tzw pokrętnej historii dopiero od 966r…? Powód jest prosty, bowiem kto nie zna swojej przeszłości ten nie korzysta z doświadczenia i wiedzy przodków swoich i jest zmuszony do popełniana błędów. Dlatego dziś nie potrafimy rozpoznawać swój od obcego jak i również rozpoznawać i rozczytywać fałszywych ideologi, mechanizmów, systemów, które nas zniewalają. Z dobrej znajomości naszych dziejów znalibyśmy dokładnie swą własną kulturę , a wraz nią wiedzę przodków popartą doświadczeniem. A poprzez to jasne byłoby kto ma wrogie zamiary i intencje oraz jakimi metodami i sztuczkami się posługuje aby je realizować. A przede wszystkim znane byłoby swoje, a nie obce. Kultura słowiańska. Wiedza i doświadczenie przodków, tradycje słowiańskie, czym jest to dziedzictwo dla nas dziś?

Czytaj dalej

Reklamy

DECHRYSTIANIZACJA DUCHOWA – DEKATOLIZACJA

Zniesienie pieczęci wg mnie – tak w skrócie- uważam, że u niektórych skutek obrzędu rytualnego sakramentów Kościoła Katolickiego (chrzest, komunia św., bierzmowanie itd.), zwłaszcza gdy został dobrze odprawiony, „wgryzł” się bardzo głęboko w umysł, w podświadomość.

Ale zdarzają się też tacy szczęściarze u których ksiądz-kapłan, albo przeprowadził to nieprawidłowo, albo miał zbyt wiele jak to nazywam „za skórką”, i za małą wiarę, że rytuał przez niego odprawiony pozostał mało skuteczny, bez silnego wpływu.

Ważne jest też to, abyśmy postanawiając zrzucić z siebie nałożone pieczęcie byli świadomi, że można poczuć się jakbyśmy byli puści, jakbyśmy coś stracili, a to dopiero sam początek drogi.. (to moim zdaniem alarmujący moment – pozytywny – który świadczy, że pieczęcie zostały złamane czy zdjęte) … i dlatego ważne jest aby być przygotowanym na to czym zastąpić tą pustkę, inaczej jest ryzyko uczucia zdrady, strachu, bojaźni, wykluczenia, niezrozumienia, która może spowodować „nawrócenie” do tego co było, schematy myślenia i zachowań (zmanipulowanego katolickiego niewolnika) powrócą.

Uważam, że tej pustki nie poczuje nikt, kto nie został ochrzczony ani poddawany innym „rytuałom” religii chrześcijańskiej już w dzieciństwie, łącznie z regularnym „ładowaniem” do głowy indoktrynacji innych „prawd” zniewolonych umysłów, zwłaszcza jeśli jesteśmy od nich zbyt uzależnieni a oni sami przekonani o swej nieomylności w „jedynej wierze w Chrystusa”. Mam tu na myśli np. babcie, dziadków, rodziców itd…

W skrócie ujmując na czym polega dechrystianizacja – na długiej, etapowej, krok po kroku pracy nad samym sobą, na nauce, na otwieraniu umysłu, zdobywaniu nowej wiedzy, również intuicyjnej, nie tylko tej „popartej naukowo i historycznie”, na konsekwentnym usuwaniu z siebie przekonań i dogmatów, im głębiej są zakorzenione i im mniej zdajemy sobie z nich sprawę – tym oporniej pójdzie.. ale od tego trzeba zacząć. Od postanowienia i wytrwania w nim. Rany po wyrywaniu z siebie czegoś co nas blokuje ale jednocześnie żyje z nami już tak długo, na czym „opierał się nasz świat” nie tak szybko będą się goić.

Ten cały proces, którego etapy posuwania się naprzód mogą trwać nawet kilka lat.. jest bezwzględnie potrzebny by później poprzeć i umocnić to uroczystym rytuałem, do którego będziemy STARANNIE PRZYGOTOWANI a sam rytuał SKRUPULATNIE ZAPLANOWANY. Dla jednego wystarczy jeśli to będzie stanowcze wykrzyczenie w Wiatr tego, że jesteśmy już wolni i w co wierzymy, oczyszczenie się, zmycie nadanych znaków, nakazanie by to co zostało narzucone wróciło tam skąd przyszło, (warto zaczerpnąć informacji o technikach wizualizacji) i nakreślenie sobie innych znaków itp. samotnie lub tylko z najbliższymi, z przyjacielem, który już jest na wolnej ścieżce…/na pewno nie z nikim kto może chcieć nas odwodzić;) / np. na samotnym wzgórzu, polanie, w towarzystwie Ognia i/lub Wody, wszystkich żywiołów natury… można np. przygotować sobie coś, co od tego dnia (specjalnie na ta okazję przygotowane) swego rodzaju talizman czy inny drobiazg, który będzie nam przypominać to wydarzenie i od tej chwili stale nam towarzyszył. Dla kogoś innego bardziej przekonujące będzie jeśli odbędzie się to w towarzystwie bardzo wielu świadków, bardziej publicznie… To wszystko zależy od indywidualnych potrzeb i odczuć. Następnym etapem może być, choć nie musi moim zdaniem, zwłaszcza gdy świadomie kierując swoim życiem, nie zapewniamy kontynuacji (np. poprzez ochrzczenie własnego potomka pod wpływem presji dziadków; lub wzięcie udziału w innych kościelnych obrzędach „dla spokoju w rodzinie”) dokonanie tzw. aktu apostazji, czyli prawne-papierkowe wypisanie się z kościoła, które dodatkowo może być dla niektórych ugruntowaniem w swoich przekonaniach.

Powtarzam, aby pieczęcie puściły ważny jest każdy z etapów – *etap konfrontacji rodziny i bliskich z naszą decyzją – nie bać się, nie ukrywać, *etap wyzwolenia się od pozornego spokoju, czyli udawanie przed innymi, najczęściej rodziną *etap umiejętności pozbycia się ze swojego otoczenia symboliki chrześcijańskiej np.krzyży itp. * etap nie wstydzenia się swojej wiary np. chowanie swojego ołtarzyka, /(pogańskiego;)/ figurki bogini przed wizytą rodziców *etap kiedy bez nienawiści, z pewnością siebie i swojej wiary można wejść do kościoła i nie czuć się zagrożonym *etap przejścia rytuału zmycia wodą (specjalnie przygotowaną np. leczniczą) z twarzy chrześcijańskiego oblicza wraz z wypowiedzeniem głośno słów o tym, że zwracamy to co dostaliśmy..przy chrzcie, komunii.. cokolwiek to jest, odwrócić i oddać każde słowy i każdy uczyniony znak który uczynił ksiądz .. Nikt Wam nie poda gotowego tekstu do odpalenia podczas rytuału ponieważ równie ważnym etapem jest po prostu ruszenie głową, czego chcemy się pozbyć i jak, tak by było na tyle przemyślane i silne by podziałało… i nie jest powiedziane.. że nie będzie trzeba tego odświeżać. 

Pozdrawiam Was, Meltrisa .. a tak w ogóle.. jeszcze.. to przede wszystkim uczcie się kochać również SIEBIE, na samym początku, nie „biczujcie” się, nie umartwiajcie.

Źródło: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=392337574279622&set=a.134627980050584.1073741826.100005101480453&type=1&fref=nf

Lewica i Prawica – Podział obyczajowo-gospodarczy – podsumowanie pojęć

W dzisiejszym świecie podział polityczny nie jest tak prosty jak powinien być: to nie lewica-prawica, a jej rozgałęzienia, połączenia dwóch różnych nurtów zależnych od tematu czyli: lewica gospodarcza, prawica obyczajowa i itp.

A może jednak powinno się raz na zawsze ustosunkować i wyjaśnić czym jest w społeczeństwie jak i w polityce Prawica i Lewica? Tak dla ludzi ogólnie, bo zawsze mnie śmieszą ludzie którzy uważają się za prawicowych ale tylko obyczajowo, lub tylko gospodarczo, lub lewicowi są gospodarczo – jak w sumie wszystkie obecne partie.

Takie coś tworzy w głowach Polaków, obywateli wielki misz-masz i gubią się w swoich poglądach. A wybór powinien być prosty na początku… albo w lewo, albo w prawo. Dopiero potem wyborca może wybierać rozgałęzienia. Dzięki temu wie że że dana strona jakie ma ideały, cele ogólnie.

Dlatego przedstawiamy tabelę, prostego zróżnicowania na prawicę i lewicę. Możesz sobie zadań pytanie jakim stopniu masz poglądy prawicowe, a w jakim stopniu lewicowe. Porównaj swoją ulubioną partię, polityka czy faktycznie jest lewicowy, czy faktycznie jest prawicowe poglądy.

LEWICA  PRAWICA
System
gospodarczy
Interwencjonizm państwowy i
protekcjonizm z systemem dotacji i
subwencji, prowadzącym do korupcji,
nepotyzmu.
Wolny rynek i wolna konkurencja,
swoboda umów.
Własność Najważniejsza własność państwowa,
państwowe przedsiębiorstwa. Niechęć
do własności prywatnej, liczne
ograniczenia, konfiskaty, zakazy.
Nacjonalizacja.
Własność prywatna jako podstawa
systemu gospodarczego. Dbałość o
własność prywatną, jako
nieograniczone dobro jednostki.
Prywatyzacja.
Biurokracja Rozbudowana biurokracja z systemem
zakazów, zezwoleń, koncesji,
kontyngentów itp, prowadzącym do
korupcji, nepotyzmu.
Ograniczona liczba urzędów i wysoko
opłacanych urzędników.
Rola państwa Rozbudowana biurokracja z systemem
zakazów, zezwoleń, koncesji,
kontyngentów itp, prowadzącym do
korupcji, nepotyzmu.
Państwo ograniczone do minimum,
zapewnienie obywatelom
bezpieczeństwa i przestrzeganie
prawa.
Podatki Wysokie podatki, progresywne skale
podatkowe ze skomplikowanym
systemem zwolnień.
Niskie, proste, nieskomplikowane
podatki.
Budżet państwa Duży budżet, wysoka redystrybucja
dochodu narodowego, deficyt
budżetowy prowadzący do inflacji.
Mały, zrównoważony budżet, jak
najmniejsza redystrybucja dochodu
narodowego.
Stosunki
międzynarodowe
Skomplikowany system ceł, dopłat
eksportowych, zakazów,
kontyngentów, protekcjonizm,
antyglobalizacja.
Jak najszersza pokojowa współpraca
międzynarodowa, bez zbędnych
zakazów i ceł, wolny handel
międzynarodowy, globalizacja.
Wojsko Źle wyszkolona i niedofinansowana
armia z powszechnego poboru.
Ochotnicza armia zawodowa,
składająca się z dobrze wyszkolonych
i dobrze opłaconych profesjonalistów.
Stosunek do
tradycji
Odcinanie się od tradycji jako
zbędnego balastu, polityczna
poprawność.
Kultywowanie tradycji.
Wiara Krytyka wiary i wartości opartych na wierze. Wartości wierzeń jako
podstawa moralności
Stosunek do
samorządu
Centralizacja Decentralizacja
Jednostka a
kolektyw
Kolektywizm ważniejszy niż
indywidualizm. Nie liczenie się z
dobrem pojedynczych osób.
Jednostka ważniejsza niż kolektyw.
Liczenie się z życiem i szczęściem
każdego człowieka.
Stosunek do
jednostki
Lewica wychodzi z założenia, że
państwo wie lepiej, co jest dobre dla
społeczeństwa.
Prawica traktuje jednostki jako kogoś
odpowiedzialnego za własne życie i
postępowanie, które umieją same o siebie zadbać.
Równość Ważniejsza równość ekonomiczna niż
polityczna (większość ma mało, ale
tyle samo, a część bardzo bogata).
Najważniejsza równość w stosunku do
prawa (większość jest bogata, a
ubodzy są tylko ci, którzy nie chcą
pracować). Równość szans.
Stosunek do
morderców
Resocjalizacja Kara śmierci
Wolność Ograniczanie wolności przepisami
prawa, zakazami, nakazami, itp.
Nieograniczona wolność jednostek
polityczna i ekonomiczna.
Rodzina Krytyka rodziny, lansowanie
homoseksualizmu, feminizmu, aborcji,
eutanazji.
Podstawa społeczeństwa, którą należy
wspierać. Małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny.
Skutki rządów Bieda, bezrobocie, brak perspektyw
większości społeczeństwa.
Rozwój gospodarczy, dobrobyt,
bogacenie się całego społeczeństwa.
Słowa “lewica” kojarzy się negatywnie:
lewizna, lewe ręce do roboty, lewe
dokumenty, lewy pracownik,
lewactwo, wstać lewą nogą, mieć dwie
lewe ręce.
“prawica” kojarzy się pozytywnie:
człowiek prawy, prawdomówny, honorowy,
prawda, prawo.

redpill_a

Lewica może jest tutaj podana bardzo negatywnie, ale dokładnie tak jest obecnie:

Zacznijmy od końca… Rodzina – czy dokładnie tego nie ma w TV? Lansowanie inności i odwrócenie pojęć o tolerancji, akceptacji do inności?

Wolność – Dajemy ograniczać swoją wolność kosztem bezpieczeństwa, z jednej strony chwalebne, a z drugiej… cóż. Źli ludzie zawsze znajdą rozwiązanie aby omijać zakazy i ograniczenia.

Równość – pojęcie hipokryzji, każdy ma mieć tyle samo, ale w efekcie jeden ma więcej od drugiego, oczywiście w pojęciu prawicowym, ludzie doskonale wiedzą i nienawidzą ludzi którzy się dorobili pracą. Są argumenty że ekonomiczna równość chroni przed oligarchami, ale tak czy siak w Polsce mamy takowych i wcale nie mało jest takich ludzi. Więc takie osoby będą bez względu jaki ustrój panuje czy który rząd jest.

Stosunek do jedności – j.w. o Wolności.

Samorząd – autonomiczność samorządów byłoby świetnym rozwiązaniem, bo każdy z nich mógłby iść bardziej w prawo, lub bardziej w lewo w zależności od bogactwa miasta/gminy.

Wiara – Przede wszystkim wiara to nie religia. Nie chce urazić ateistów, bo oni też mogą być prawicowymi, ponieważ ich światopogląd życiowy jest oparty o moralności – zdrowemu rozsądku. A przecież wiara u swoich podstaw jest nośnikiem właśnie takich prawd życiowych, naucza godnych stosunków do drugiego człowieka. Dlatego pokreślmy. Bycie katolikiem ma tyle wspólnego z prawicowością jak małpa z psem.

Wojsko – tutaj akurat muszę nie zgodzić, ponieważ powszechne wojsko nie musi być źle wyćwiczone i niedofinansowane, raczej to kwestia generalicji która dopuszcza do tego aby ich żołnierze byli źle szkoleni. Polityka i kościół nie powinna mieć wpływ wojsko. Wojskowi czy o podejściu lewicowym (pobór powszechny) czy prawicowym (specjalizacja i ochotnicy) powinni sami decydować jak będą szkolić i na co będą wydawać pieniądze. Oczywiście z pewnym furtką aby nie było defraudacji. Co do poboru wg mnie powinien być obowiązkowy, ale np. młody człowiek ma obowiązek zgłosić się do poboru w przedziale 18-28 lat, dlaczego? Bo do wojska powinni iść ci którzy są na to gotowi. Nie każdy 18 latek w dzisiejszym świecie jest gotowy iść do wojska, szczególnie że ma jeszcze świadomość dziecka tak naprawdę. A jeżeli po 10 latach nie zgłosi się do jednostki, powinien zapłacić podatek – a raczej – zapłacić za usługę że żołnierzy którzy będą bronić jego życia w chwilach zagrożenia. Opłata jednorazowa, lub wysunięta w czasie.

– Biurokracja, podatki – chyba nikt nie zaprzeczy że dokładnie tak jest dzisiaj? Że to bardzo lewicowe?

– Własność – uważam że nie wszystko powinno być prywatne, ale powinno być zarządzane jak coś prywatnego – mowa tutaj o strategicznych obiektach i infrastrukturach. A co do reszty, własność prywatna powinna być nietykalna, chyba ze wiadomo że w danym miejscu to fabryki eksperymentów na ludziach, domy gwałtów i morderstw. Ale od tego jest Policja i ABW aby sprawdzać takie przypadki.

Zapraszamy również do skomentowania i zauważenia błędów semantycznych w tym rozróżnieniu.

Źródło: http://wolnipolacy.pl/lewicaprawica/